Wings For Life World Run Poznań 2019

Do udziału w Wings For Life gorąco namawiał mnie zachęcony szczytnym celem i nietypową formułą biegu brat, początkujący biegacz. Chcąc mu potowarzyszyć jako nieco bardziej zaprawiona w biegowych bojach, zakupiłam w okolicach marca pakiet i... okazało się, że dla brata już nie wystarczyło miejsc. Limit uczestników wyczerpał się, a ja zostałam skazana na samotny debiut …

Czytaj dalej Wings For Life World Run Poznań 2019

Bieg WOŚP „Policz się z cukrzycą” 2019

Tegoroczna Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała 13 stycznia 2019. W całej Polsce organizowano okazjonalne biegi charytatywne "Policz się z cukrzycą". Poznań niestety w tym temacie zawiódł, postanowiłam więc policzyć się z cukrzycą w Mosinie w V Biegu Zimowym po Wielkopolskim Parku Narodowym, organizowanym również egidą WOŚP. Miał być to mnie mnie bieg mocno symboliczny, z …

Czytaj dalej Bieg WOŚP „Policz się z cukrzycą” 2019

Biegowe podsumowanie 2018

Rok temu, gdzieś początkiem stycznia 2018, wyszłam na trening i po raz pierwszy w życiu zakończyłam go, przebiegając 15 km. Jeden z komentarzy znajomych pod publikacją rezultatu treningowego, sugerujący że realizacja postanowień noworocznych powinna zostać zwieńczona półmaratonem poznańskim, dał mi wiele do myślenia i mocno zmotywował. Zaczęła kiełkować podświadoma myśl, że w sumie to nie …

Czytaj dalej Biegowe podsumowanie 2018

Walczmy ze sobą, walczmy o swoje zdrowie!!!

Pomyśl, że każdego dnia musisz walczyć ze swoim organizmem, który tak naprawdę jest Twoim własnym i największym wrogiem. Każdy stres, każde potknięcie w postaci błędu dawkowania insuliny czy zjedzenia zbyt dużo lub odwrotnie - za mało, każda decyzja o podjęciu aktywności fizycznej w nieodpowiednim momencie, każde wydawałoby się nieistotne działanie wbrew chorobie rodzi reakcję, której …

Czytaj dalej Walczmy ze sobą, walczmy o swoje zdrowie!!!

Od pulpecika do diabetyka-półmaratończyka

Od dziecka byłam sportową łamagą. Jakakolwiek forma ruchu była mi obca, głównie z racji lekkiej nadwagi, jakiej nabawiłam się w dzieciństwie dzięki nadgorliwości babci w kwestii karmienia. Jako małe dziecko byłam chuda jak patyk i mój apetyt, a raczej jego brak, był zmorą moich rodziców. (Dziś wiem co to zemsta losu - to samo miałam …

Czytaj dalej Od pulpecika do diabetyka-półmaratończyka

Hipoglikemia czyli największy koszmar diabetyka… Jak rozpoznawać, co robić?

Hipoglikemia, czyli spadek poziomu cukru, zwany też slangowo zjazdem cukrowym lub hiposem, to chyba jeden z największych horrorów, jakie mogą dotknąć diabetyka. Dotyczą zarówno chorych na typ 1 i 2 cukrzycy. Panicznie się boję tego stanu, głównie z racji tego, że finalnym etapem silnej hipoglikemii jest utrata przytomności i w ostateczności zejście śmiertelne. Z racji …

Czytaj dalej Hipoglikemia czyli największy koszmar diabetyka… Jak rozpoznawać, co robić?

Wyróżnione

Złe miłego początki, czyli o diagnozie słów kilka

14 lat minęło jak jeden dzień... Te minione kilkanaście lat od diagnozy to z jednej strony pasmo 'chorobowej udręki', zwłaszcza w początkowych etapach mojej nauki radzenia sobie z cukrzycą, potem stopniowe oswajanie się z tym niedomaganiemi w końcu - pełna akceptacja słodkiego stanu rzeczy, którą można podsumować prostym wnioskiem: dzięki chorobie jestem zdrowsza, niż byłam …

Czytaj dalej Złe miłego początki, czyli o diagnozie słów kilka