Hipoglikemia czyli największy koszmar diabetyka… Jak rozpoznawać, co robić?

Hipoglikemia, czyli spadek poziomu cukru, zwany też slangowo zjazdem cukrowym lub hiposem, to chyba jeden z największych horrorów, jakie mogą dotknąć diabetyka. Dotyczą zarówno chorych na typ 1 i 2 cukrzycy. Panicznie się boję tego stanu, głównie z racji tego, że finalnym etapem silnej hipoglikemii jest utrata przytomności i w ostateczności zejście śmiertelne. Z racji powstawania tego posta wiadomo, że przez 14 lat mojej cukrzycowej drogi, to ostatnie mi się nie przydarzyło, podobnie jak i utrata świadomości. Niemniej jednak wizja utraty kontroli nad sobą i swoim ciałem pod wpływem spadku poziomu cukru, to jeden z koszmarów, które mnie nękają, ale których póki co skutecznie udaje mi się unikać. Zawsze staram się mocno wsłuchiwać w sygnały, jakie wysyła mi organizm. Gdy czuję coś nietypowego, nawet gdy tylko zaczynam odczuwać wewnętrzny, niczym nieuzasadniony niepokój, szybko mierzę glikemię. Rzadko kiedy ruszam się bez glukometru czy jakiegoś specyfiku na podniesienie poziomu cukru we krwi. Zazwyczaj noszę w torebce mały soczek w kartoniku czy cukier trzcinowy w kostkach w małym, plastikowym pudełeczku. Wymusza to na mnie noszenie ze sobą prawie zawsze jakiegoś bagażu, chociażby była to nerka przewieszona przez talię. Tak wyposażona zawsze biegam, mając w sportowej wersji nerki glukometr, chusteczki i żele glukozowe, oraz drobniaki na wodę. Oczywiście nie zapominam o identyfikatorze cukrzycowym w postaci opaski silikonowej na rękę informującej o chorobie i konieczności wezwania lekarza przez osobę postronną w przypadku mojej utraty przytomności lub innego wypadku.

20180821_202026.jpg

20180822_091300

Szczęśliwie, udało mi się dotychczas uniknąć hipoglikemii z utratą świadomości. Niestety, jak każdy diabetyk, doświadczam jej sporadycznie. Co ciekawe, nie zawsze objawy spadku poziomu cukru są podobne, czasem to zwykła dezorientacja i ogólna słabość, a czasem drżenie rąk, wilczy głód, intensywne pocenie się, mrowienie ust i języka, lub pomieszanie tych objawów. Kiedyś, będąc sama na zmianie w pracy, nie mogłam w porę podnieść glikemii, wypijając jakiś słodki napój, mimo że czułam zbliżający się „zjazd”. Zareagowałam zbyt późno i organizm dość długo i mocno reagował na spadek cukru zlewnymi potami i drżeniem rąk. Pacjentka, którą wtedy właśnie obsługiwałam w aptece widziała, że coś mi dolega. Początkowo, pewnie ze względu na moje zalewanie się potem myślała, że mam gorączkę. Kiedy wydukałam, że to hipoglikemia, chciała wołać karetkę, jednak ja już wiedziałam, że zadziałałam w odpowiedni sposób wypijając sporą ilość kubusia (rewelacyjnie i szybko podbija cukier), czekałam tylko na reakcję organizmu, tym razem opróżnioną przez moją późne przeciwdziałanie hiposowi. Pacjentka z pełnym poświęceniem zaczekała na mój „powrót do żywych” w aptece, jeszcze kilkakrotnie upewniając się, czy nie potrzeba mi pomocy medycznej i czy może mnie już bezpiecznie pozostawić samą. Każdemu w podobnej sytuacji życzę takiej pomocy i wsparcia od osób postronnych.

Teraz trochę bardziej naukowo o hipoglikemii czyli garść teorii:

Hipoglikemia jest zjawiskiem związanym ze spadkiem poziomu glukozy we krwi do wartości poniżej 60 mg/dl (3,3 mmol/l) u osób dorosłych, natomiast poniżej 30 mg/dlu noworodków. W przypadku długoletniej cukrzycy objawy hipoglikemii wystąpić mogą przy wartościach glikemii rzędu 80 mg%, a u osób z długotrwale utrzymującą się hiperglikemią, nawet gdy stężenie glukozy we krwi wynosi 150 i 200 mg%. Zjawisko to może także ujawnić się, gdy poziomy glukozy są wysokie, a dochodzi do ich nagłego, niekontrolowanego spadku.

Objawy hipoglikemii są bardzo różne u poszczególnych pacjentów. Skrajne stadium prowadzi do śpiączki hipoglikemicznej (neuroglikopenia), związanej z zaburzeniem funkcjonowania mózgu, który w wyniku spadku poziomu cukru traci jedyne źródło energetyczne w postaci glukozy. Objawy hipoglikemii można podzielić na:

objawy mózgowe hipoglikemii:

  • lęk, dezorientacja, trudności w koncentracji, zaburzenia świadomości
  • osłabienie, spowolnienie, śpiączka
  • drgawki, porażenia
  • zaburzenia pamięci, mowy, widzenia

objawy ze strony układu adrenergicznego:

  • tachykardia, rozszerzone źrenice
  • niepokój, pobudzenie, agresja
  • drżenie, zimne, czasem zlewne poty- nudności, wilczy głód, ślinotok, bladość powłok skórnych
  • konieczność oddania moczu i stolca

W przypadku zaawansowanej cukrzycy i powikłań o charakterze neuropatii autonomicznej, dochodzi do upośledzenia objawów adrenergicznych i tzw. hipoglikemii nieuświadomionej, w której brak lub osłabione zostają pierwsze oznaki niebezpiecznego spadku poziomu glukozy. Także hipoglikemie nocne maja charakter bezobjawowy, przez co stanowią bezpośrednie zagrożenie życia. Jedyne objawy to zlewne poty, koszmary nocne, poranne bóle głowy i bardzo wysokie glikemie poranne wynikające ze zjawiska odbicia (zwanego także zjawiskiem Somogyi). Hipoglikemia może być także efektem spożycia przez chorego alkoholu. Zajęta wówczas trawieniem alkoholu wątroba nie uwalnia w wyniku glikogenolizy glukozy ze zgromadzanego w niej glikogenu celem wyrównania obniżonej glikemii. Stąd alkohol jest używką przeciwwskazaną u diabetyków. Chorego należy poinstruować, że każdorazowe spożycie alkoholu związane jest z ryzykiem wystąpienia hipoglikemii i konieczne jest ścisłe monitorowanie poziomu cukru oraz przyjmowanie odpowiedniej ilości węglowodanów w trakcie, jak i następnego dnia po spożyciu.

W przypadku wystąpienia niedocukrzenia, choremu należy podać szklankę soku owocowego czy innego słodzonego cukrem napoju, cukier w kostkach, glukozę w tabletkach w ilości ok. 20 g (2WW-wymienniki węglowodanowe) lub owoc np. jabłko. Należy unikać podawania czekolady czy cukierków, bowiem zawarty w nich tłuszcz znacznie opóźnia wchłanianie glukozy, przedłużając czas trwania nieprzyjemnych objawów i zwiększając ryzyko wystąpienia śpiączki hipoglikemicznej. Po około 20-30 minutach od podania węglowodanów prostych należy uzupełnić zapas glikogenu podając polisacharyd (skrobię) np. chleb lub kaszę i tym samym zapobiec ponownej hipoglikemii. Gdy chory stracił przytomność lub nie może przełykać należy niezwłocznie podać roztwór glukagonu, domięśniowo lub podskórnie, najlepiej w udo. Szybka interwencja w tym przypadku jest bardzo istotna ze względu na możliwość uszkodzenia tkanki mózgowej. Zestaw do podawania glukagonu, znany pod nazwą GlucaGen®Hypo Kit firmy Novo Nordisk powinien zawsze znaleźć się w torbie chorego, podobnie jak glukometr i pen do podawania insuliny. GlucaGen®Hypo Kit jest liofilizowanym proszkiem z gotowym zastrzykiem, zawierającym rozpuszczalnik. Wydając ten lek pacjentowi, należy go zawsze poinstruować o sposobie przygotowania i podawania preparatu. Preparat podaje się podskórnie lub domięśniowo, najlepiej w udo, dopuszczalne jest nawet wstrzyknięcie leku choremu przez warstwę ubrania, co eliminuje konieczność rozbierania pacjenta. Zwykle w ciągu 15 minut od podania chory powinien odzyskać świadomość, co daje możliwość dalszego uzupełnienia poziomu glukozy doustnie. Glukagon nie zadziała w przypadku hipoglikemii po spożyciu alkoholu przez chorego lub intensywnym wysiłku fizycznym. W tym przypadku (jak i każdorazowo przy utracie świadomości związanej z hipoglikemią, pomimo podania glukagonu pacjentowi) konieczne jest wezwanie pogotowia ratunkowego, aby podać glukozę dożylnie. Ważna jest również informacja o okresie przydatności leku, który dotyczy tylko leków przechowywanych w lodówce. Jeśli glukagon jest przechowywany w temperaturze pokojowej, okres jego ważności wynosi 18 miesięcy.

Technika podawania glukagonu:

Z fiolki GlucaGen®Hypo Kit usuwa się pomarańczową osłonkę. Igłę ze strzykawką należy wbić w gumowe zakończenie. Następnie wstrzykuje się zawartość strzykawki (rozpuszczalnik) do fiolki, w której znajduje się glukagon. Nie należy wyjmować igły
z fiolki.

Rozpuszczalnik ze strzykawki wstrzykuje się do fiolki zawierającej GlucaGen®Hypo Kit

Zawartość fiolki należy wymieszać aż do całkowitego rozpuszczenia się glukagonu,
nie wyjmując igły z fiolki.

Po rozpuszczeniu nabiera się roztwór z fiolki ponownie do strzykawki.

Ze strzykawki należy usunąć pęcherzyki powietrza, pukając delikatnie palcem w obudowę strzykawki.
Po podaniu choremu GlucaGen®Hypo Kit należy zabezpieczyć igłę osłonką. Zużytą strzykawkę umieszcza się w pudełku i wyrzuca

(Schemat podawania Glukagen® pochodzi ze strony http://www.mojacukrzyca.org)

 

Glukagon noszę zawsze ze sobą w torebce. Jest bardzo charakterystyczny – opakowanie to małe, plastikowe, intensywnie pomarańczowe pudełko, więc trudno je przegapić w bagażu diabetyka. Niestety nie każdy chory przestrzega reguły zabierania tego leku zawsze ze sobą. Bardzo istotną rzeczą jest, aby dokładnie poinstruować najbliższych i przyjaciół, jak używać glukagonu i często powtarzać takie „domowe szkolenia”, żeby każdy domownik dobrze zapamiętał, co należy zrobić z tym lekiem w sytuacji awaryjnej. Właśnie wtedy najłatwiej o panikę i popełnienie błędu np. podanie samego rozpuszczalnika ze strzykawki, bez wcześniejszego  rozpuszczenia w nim suchej zawartości drugiej fiolki, a takie postępowanie z pewnością nie pomoże nieprzytomnemu choremu.  Zazwyczaj nie zabieram Glucagenu ze sobą na trening, ponieważ byłby bezużyteczny w przypadku spadku poziomu cukru po wysiłku fizycznym, zawsze jednak noszę wówczas opaskę identyfikacyjną diabetyka.

indeks

images